Archiwum

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesje zdjęciowe Szczecin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesje zdjęciowe Szczecin. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 lutego 2013

Spotkanie z nieznajomym

Przy skwerku niedaleko Różanki, w jednej z najpiękniejszych szczecińskich dzielnic o nazwie Pogodno, stoi mała kawiarenka. W środku jest jasno i przytulnie a to za sprawą dużych okien, które wychodzą na niewielki park. Są niczym ruchomy obraz, ukazujący wszystkie pory roku. Nam przypadła zima otulająca drzewa białą pierzyną.
Dusza tego miejsca jest odzwierciedleniem jego właścicieli, bardzo pogodnych i otwartych ludzi, dzięki którym mogłam zrealizować tam sesję.
Bardzo bardzo Wam kochani dziękuję za życzliwość i pyszną melonowo-miętową herbatę!

Jeśli chodzi o samą sesję- pozowała nam Natalka. Sama wybrała taką stylizację. Natalka modelką nie jest, tzn. tak jej się do tamtej pory wydawało :)
Zapraszam do obejrzenia historii spotkania z nieznajomym.

Pozowała: Natalia Cybort
MUA i stylizacja: Aleksandra Starachowska Make Up And Style
Kawiarnia: Biancafe
Fotografie: Agnieszka Tylka - fotograf szczecin









poniedziałek, 17 grudnia 2012

Remains. Projekt beauty.

Kolejny z projektów beauty, który siedział w głowie Oli. Co było inspiracją?  Dla mnie inspiracja oznacza stworzenie czegoś zupełnie innego, zawierającego jedynie element. Potrzebny jest bodziec, który nakieruje na koncepcję sesji. W tym przypadku był to stary telefon i łzy, pisze na swoim blogu Ola.


Chociaż tego typu projekty skupiają się głównie na twarzy modelki: makijażu, fryzurze lub biżuterii, tutaj nie mogłam pozwolić na to, by zmarnować potencjał miejsca,w którym realizowałyśmy sesję. I jak mogłabym nie pokazać stylizacji oraz ważnego rekwizytu- czarnego telefonu z tarczą, który wykopałam z otchłani szafy moich rodziców.
Dzięki pomocy Bogusi, miałyśmy do dyspozycji całą opuszczoną kamienicę i wszystkie jej pomieszczenia. Na sesję idealne, ale prawdę mówiąc serce mi się krajało na widok niszczejącego budynku, rozkradanego i rozbieranego na części pierwsze z desek, sztukaterii (!), przepięknych kominków, framug. Mam nadzieję, że trafi w ręce dobrego inwestora, nim będzie za późno.

Pozowała: Viola Popek (portfolio Violi)
MUA i projekt: Aleksandra Starachowska (prace Oli i blog Oli)
Asysta: Bogusia Sumisławska
Fotografie: Fotograf Agnieszka Tylka












sobota, 1 grudnia 2012

Sesja w barwach Floating Garden

Rzadko zdarza się, żebym zasiadła przy stole z kartką i długopisem w ręku i zaczęła dokładnie planować sesję. Nie potrafię. Życie jest zbyt inspirujące i zaskakujące. Dlatego wizje sesji spadają na mnie w bardzo dziwnych miejscach. 

I tak właśnie pomysł na sesję w barwach Floating Garden narodził się w autobusie, gdy jechałam na inną sesję. Po drodze mijaliśmy szkołę, przy której stały kolorowe kleksy – stojaki na rowery. Ich barwy i kształt bardzo mnie zaintrygowały i pomyślałam: to byłoby wyzwanie!
Gdy tylko wróciłam do domu, od razu napisałam do Oli – wizażystki,z którą współpracuję od kilku miesięcy. Wiedziałam, że Ola bez marudzenia zgodzi się na wszystkie moje zachcianki. Hurra! Modelka, którą już od pewnego czasu miałam na oku, także przystała na moją propozycję. 

Niewątpliwie było to dla naszej trójki trudne zadanie. Dla modelki, ponieważ kleksy są nieforemne i ciężko się do nich dopasować, dla wizażystki, ponieważ nieumiejętne dobranie kolorów i sposób ich nałożenia sprawi, że modelka będzie wyglądała karykaturalnie i jarmarcznie. Oraz dla mnie: nie miałam bladego pojęcia, jak ja to wszystko zbiorę w całość biorąc pod uwagę dwa pierwsze utrudnienia.

W dniu sesji pogoda postanowiła dać nam szansę i motywację. Załapałyśmy się na ostatni jesienny bardzo ciepły dzień i fantastyczną mgłę. Kolejny dowód na to, że warto zawsze zostawić odrobinę przestrzeni na spontaniczność. Zapraszam do obejrzenia efektów naszej współpracy.

Modelka: Maria Kisielowska (portfolio Marysi)
Wizaż: Aleksandra Starachowska (prace Oli)
Projekt i fotografie: www.fotografia-atylka.pl/














 I na koniec zdjęcie w nieco innej aranżacji i stylizacji :)



wtorek, 30 października 2012

The Secret Garden

Ukradłam ten ogród- rzekła prędko- (...)Nikt nie ma prawa mi go odebrać, bo ja jedna o niego dbam.

"Tajemniczy Ogród", Frances Hodgson Burnett

Nie potrafię opisać słowami tej sesji. Każde słowo, którego użyję, będzie nieadekwatne do klimatu, jakie stwarzało to miejsce i cała stylizacja. Zamiast tego, zaproszę Was od razu do obejrzenia efektów.

Modelka: Aleksandra Piwowarczyk (zwyciężczyni konkursu "3 perspektywy" organizowanego przeze mnie)
Fryzura i make up: Emilia Boczar
Stylizacja i fotografie: www.fotografia-atylka.pl








 

środa, 10 października 2012

Aga, Matausz i Zosia

Pamiętam, jak rok temu wybrałam się z nimi na rejs żaglówką po jeziorze. Jak była końcówka września, jak było niespotykanie ciepło i łapczywie chwytaliśmy ostatnie promienie słońca. Oni- jako świeżo upieczeni małżonkowie, ja oczywiście w roli fotografki :)
Nie minął rok, a na świecie pojawił się owoc ich miłości- Zosia. Sesję brzuszkową zrealizowaliśmy,gdy Zosia już od pewnego czasu dawała znaki, że chce poznać mamę, tatę i cały czekający na nią świat. Nie spodziewaliśmy się, że będzie mogła się tak szybko o tym przekonać- tydzień po zdjęciach.

Wszystkiego najlepszego Kochani! Nie mogę się doczekać,żeby poznać Waszą córcię! :)